Reaktywacja

Drogie Czytelniczki, drodzy Czytelnicy,

Ogłaszam reaktywację bloga Książki ĘĄ.

W dalszym ciągu będzie tu można przeczytać o polecanych przeze mnie fascynujących książkach.

Będę również pisać o tym, w jaki sposób dzieci rozwijają się i uczą się języka i co można zrobić, by zapewnić im ku temu jak najlepsze warunki.

Jakiś czas temu, w ramach przekwalifikowania się, rozpoczęłam studia logopedyczne i z zajęć na zajęcia coraz szerzej otwierałam oczy ze zdumienia. Wcześniej wydawało mi się, że co nieco wiem o świecie, języku i rozwoju dzieci, a tu proszę, takie zaskoczenie! Trochę miłe – bo lubię dowiadywać się nowych rzeczy, a trochę niemiłe, bo zderzenie z własną ignorancją nie jest przyjemne. Krótko mówiąc, okazało się, że współcześni rodzice – reprezentowani przeze mnie – o wielu podstawowych rzeczach (nie mówię tu bynajmniej o wiedzy specjalistycznej!) po prostu nie mają pojęcia.

Można się oczywiście zastanawiać, czy taka formalna wiedza jest na pewno konieczna – w końcu ludzkość trwa od tysiącleci, cywilizacja idzie do przodu i dopiero od niedawna „eksperci” uczą rodziców, jak opiekować się dziećmi, jak do nich mówić, jak się z nimi bawić itd. Wcześniej ta wiedza była naturalnie przekazywana z pokolenia na pokolenie. Skutkiem dzisiejszych eksperckich nauk – nierzadko sprzecznych – jest mętlik w głowach rodziców i jak twierdzą niektórzy coraz liczniejsze zaburzenia u maluchów.

Dylemat jest realny. Sama jako mama, ale i logopeda in spe, mam liczne wątpliwości.

Postanowiłam jednak postawić na zdobywanie i szerzenie wiedzy z tego powodu, że moim skromnym zdaniem  współczesna cywilizacja dzieciom (ani dorosłym) pod niektórymi względami nie służy. Rzecz jasna wszystko ma swoją cenę: postęp jest super, choć może czasem prowadzić do niekorzystnych skutków ubocznych i myślę, że warto się zastanawiać nad tym, jak te „wypaczenia” korygować. Jak pogodzić wiedzę naukową i nowoczesność z zapomnianą często ludową mądrością oraz naturalnymi potrzebami człowieka.

W moich wpisach będę powoływać się na źródła naukowe, ale będę rzecz jasna przedstawiać też mój punkt widzenia. Nie jestem dogmatykiem, nie znam uniwersalnych odpowiedzi na mnóstwo pytań, jakie nasuwają mi się każdego dnia. Zachęcam wszystkich i do otwartości, i do krytycyzmu.

Nie traktujcie też informacji z tego bloga jako substytutu dla porady specjalisty.

Mam nadzieję, że dzieląc się z Wami moimi przemyśleniami i wątpliwościami na różne tematy, zachęcę Was do dyskusji i wiele się od Was nauczę.

Zapraszam do czytania i komentowania!

 

Polub, podziel się:

2 Comments Reaktywacja

  1. Gosia

    Droga Doroto,
    pomimo, że nie śledziłam Twojego bloga przed reaktywacją, z wielką chęcią będę śledziła go teraz 🙂
    Życzę Ci dużo inspiracji, energii i mnóstwa satysfakcji z pisania! Powodzenia! 🙂

    Reply
    1. Książki ęą

      Gosiu, dziękuję i serdecznie zparaszam 🙂

      Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *